JAMAL 25 sierpnia 2012 festiwal Regałowisko Bielawa. Wjazd z Wrocławia bez ciśnienia, Bielawa blisko wyjazd około południa, czas na spokojną aklimatyzację na miejscu festiwalu.

System nagłośnieniowy zapewniła firma Pogoart, 16 sztuk Nexo GeoD na stronę, do tego 20 basów CD18 zapewniło uśmiech na twarzy u wszystkich realizatorów. Do tego YAMAHA PM5D na froncie jak i monitorze i nie ma żadnych uwag.

Sam prezes kontroluje pracę realizatorów oraz systemu.

Realizator zespołu Raging Fyah, oraz konsola PM5D:

Co dwie głowy to nie jedna:

I przenosimy się na scenę, za konsolą monitorową w pełnej krasie, zarobiony Dominik:

I Księciunio, który ogarniał technikę wraz z resztą ekipy Pogoart:

Woody’s Backline Crew i kierownik ekipy Owca:

Przed nami świetnie zagrał zespół Raging Fyah, bardzo ładnie zagrany i brzmiący koncert:

Ponieważ na festiwalu Regałowisko od długiego już czasu nie ma wcześniejszych prób, zespoły próbują bezpośrednio przed swoim koncertem, potrzebna była dłuższa przerwa na zmianę backline’u i zrobienie próby. Swoją drogą do tej pory zawsze była konsola analogowa (którą osobiście dużo bardziej preferuję nawet od takiej cyfry jak PM5D przy muzyce reggae) z tego powodu robienie wcześniejszych prób nie miało sensu. Teraz po wprowadzeniu cyfry, można było by się pokusić o poranne próby, przynajmniej dla zespołów które będą korzystać z konsoli cyfrowej. Po próbie pora na nas, ogień ze sceny i kilka fotek z koncertu:

Po nas na scenie pojawił się Barrington Levy, również bardzo fajnie brzmiący koncert. Zmęczenie dało o sobie znać i nie dotrwałem już do koncertu Grubsona. Zawijka do hotelu i spanie, jutro wracamy do Wrocławia.